O NAS

Sklep smakEKO prowadzi małżeństwo – Małgorzata i Wiesław Macyszyn.

Po wielu latach pracy na tzw stanowisku, w 2012 roku rozpoczęliśmy nowy rozdział w naszym życiu – przejęliśmy funkcjonujący sklep ze zdrową żywnością. Nasza znajoma, pionierka żywności BIO, od blisko 20 lat prowadziła sklep na elbląskiej starówce i zamierzała przejść na emeryturę, a my chcieliśmy realizować naszą pasję – zgłębiać wiedzę na temat szeroko pojętego zdrowia, wdrażać tą wiedzę w życie i dzielić się nią z innymi, możliwie w szeroki sposób. 

    Nasze zdrowie, w ogromnej części zależy od nas samych, od tego co i jak jemy, jak jesteśmy aktywni fizycznie, jak potrafimy radzić sobie ze stresem. 

W tym wszystkim, najważniejsza jest ŚWIADOMOŚĆ, posiadana WIEDZA o swoim organizmie, o roli odżywiania, o elementach decydujących o stanie naszego zdrowia. Bez tej ŚWIADOMOŚCI, bez WIEDZY jesteśmy bezwolnym członkiem współczesnego społeczeństwa, sterowanym machiną nachalnego, wyrafinowanego marketingu nastawionego na zysk, za wszelką cenę, również za cenę naszego zdrowia. Tak jest w prawie każdym obszarze naszego życia, w rolnictwie wielkotowarowym, w fabrykach przetwórczych, w sieciach handlowych, w służbie zdrowia, w mediach. 

Tak więc zachęcamy, namawiamy i obiecujemy pomóc, w miarę naszych możliwości, do EDUKACJI do zgłębiania wiedzy na temat swojego zdrowia, wpływu tego co i jak jemy, do NIEUFNOŚCI i OSTROŻNOŚCI wobec masowych reklam, często wykorzystujących fałszywych ekspertów i “dziwne” wyniki badań. 

Bardzo ważne!

Nie czekajmy, aż nasze zdrowie zacznie szwankować. Jakże mądre treści niesie fraszka Kochanowskiego:

NA ZDROWIE
Ślachetne zdrowie, 
Nikt się nie dowie, 
Jako smakujesz, 
Aż się zepsujesz. 
Tam człowiek prawie 
Widzi na jawie 
I sam to powie, 
Że nic nad zdrowie 
Ani lepszego, 
Ani droższego;
Bo dobre mienie, 
Perły, kamienie, 
Także wiek młody 
I dar urody, 
Mieśca wysokie, 
Władze szerokie 
Dobre są, ale –
 Gdy zdrowie w cale. 
Gdzie nie masz siły, 
I świat niemiły. 
Klinocie drogi, 
Mój dom ubogi 
Oddany tobie 
Ulubuj sobie!

Wszyscy powtarzamy, że najważniejsze w życiu jest zdrowie, jednakże obserwując jak żyjemy, widać, że najczęściej jest to frazes nie mający pokrycia w tym co ostatecznie robimy. Bardziej dbamy o swoje samochody, mieszkania, smartfony niż o zdrowie swoje i swoich najbliższych. O tym, co jemy decydują promocje w gazetkach sklepów sieciowych, byle było taniej. Oszczędzamy na zdrowym jedzeniu, bo drogie, bo trudniej dostępne, pomimo tego, że to niby zdrowie jest najważniejsze. Niech każdy zrobi swój rachunek sumienia, odpowie na pytanie, jaki w rzeczywistości system wartości wyznaję sam, jaki system wartości przekazuję swoim dzieciom?

Żyj zdrowo 

smakEKO